Ponad 83 mm deszczu w Świętajnie
Najwyższą sumę opadów zarejestrowano na stacji Świętajno nad Szkwą, gdzie w ciągu 12 godzin spadło 83,6 mm deszczu. W Kętrzynie nad Gubrem odnotowano 53,9 mm, a w Rozogach nad Szkwą 35,6 mm.
W Olsztynie suma opadów wyniosła 30,8 mm. W Węgorzewie zanotowano 29,6 mm, w Myszyńcu 27,1 mm, a w Mikołajkach 24,8 mm. Na stacji Osowiec nad Biebrzą spadły 23 mm deszczu, natomiast w Lidzbarku Warmińskim nad Łyną 21,9 mm.
Duże opady przełożyły się na szybkie wzrosty poziomu wody w rzekach i mniejszych ciekach regionu.
Stan alarmowy na Łynie przekroczony
Na stacji wodowskazowej Olsztyn-Kortowo poziom Łyny wzrósł do 165 cm. Stan alarmowy dla tego posterunku wynosi 160 cm.
Według komunikatu Wód Polskich z 22 sierpnia 2026 r. fala wzrostowa zaczęła ustępować. W chwili sporządzania informacji wodowskaz wskazywał 152 cm. Oznaczało to spadek poniżej stanu alarmowego, ale jednocześnie przekroczenie stanu ostrzegawczego o 12 cm.
Stan ostrzegawczy pozostawał przekroczony również na stacji Sochonie nad rzeką Czarną. Poziom wody wynosił tam 101 cm przy wartości ostrzegawczej ustalonej na 100 cm.
Największy wzrost w ciągu 12 godzin odnotowano na stacji Kucze nad Legą, gdzie stan wody podniósł się o 39 cm. Na Łynie w Olsztynie-Kortowie i Dejnie w Smokowie wzrost wyniósł po 18 cm. Na Sajnie w Bykowie poziom zwiększył się o 16 cm, a na Orzyszy w Mikoszach o 10 cm.
Lokalne podtopienia w Bartągu i Olsztynie
Wody Polskie monitorują sytuację w Olsztynie i jego sąsiedztwie. W Bartągu woda zaczęła przelewać się przez worki przeciwpowodziowe ułożone wzdłuż Łyny. Następnie przemieszczała się do rowu opaskowego i na sąsiednie nieużytki.
Do lokalnych podtopień doszło również na terenie ogródków działkowych przy ul. Michała Kajki w Olsztynie. Woda wystąpiła tam z rowu odprowadzającego wody opadowe do Łyny i zalała przyległy teren.
Zalany został także fragment ścieżki pieszo-rowerowej przebiegającej pod mostem przy ul. Obrońców Tobruku. Przepływ wody pod niewielkimi obiektami jest utrudniony przez zalegającą roślinność.
Sytuację od godzin porannych obserwuje dyrektor Zarządu Zlewni w Olsztynie. Służby Wód Polskich pozostają w gotowości i śledzą zmiany poziomów wody na stacjach wodowskazowych.
Zatopiona łódź na Jeziorze Necko
Do służb kryzysowych wpłynęło również zgłoszenie dotyczące zatopionej łodzi i możliwego wycieku paliwa na Jeziorze Necko w Augustowie, w rejonie ośrodka Forest House.
Pracownicy Zarządu Zlewni w Augustowie potwierdzili przypadkowe zatopienie jednostki. Na miejscu znajdowali się właściciele przystani. Policja po wstępnym rozpoznaniu odstąpiła od dalszych czynności.
Do wydobycia łodzi miały zostać skierowane jednostki Państwowej Straży Pożarnej i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pracownicy Wód Polskich nie prowadzili działań terenowych związanych ze zdarzeniem, pozostawali jednak w kontakcie z Policją i Strażą Pożarną.
Monitoring sytuacji hydrologicznej trwa
Według informacji przekazanych przez Wody Polskie nie było potrzeby angażowania Wojska, Wojsk Obrony Terytorialnej ani Państwowej Straży Pożarnej do działań przeciwpowodziowych.
Służby monitorują poziomy wód na obszarze RZGW w Białymstoku. Szczególna uwaga pozostaje skierowana na Łynę oraz miejsca, w których intensywne opady spowodowały lokalne podtopienia i utrudnienia.
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan
