Łagodniejsze wymogi dla sektora motoryzacyjnego zamiast zakazu aut spalinowych
W grudniu Komisja Europejska zaproponowała przegląd norm emisji CO₂ dla nowych samochodów osobowych i dostawczych. Zamiast obowiązku zerowej emisji od 2035 roku, producenci mieliby osiągnąć redukcję emisji na poziomie 90 proc. Propozycja jest odpowiedzią na postulaty branży motoryzacyjnej oraz obawy o spadek konkurencyjności UE wobec Chin i Stanów Zjednoczonych.
Elastyczność technologiczna i paliwa alternatywne
Pakiet zakłada możliwość kompensacji pozostałych 10 proc. emisji m.in. poprzez wykorzystanie niskoemisyjnej stali produkowanej w UE oraz e-paliw i biopaliw. Według KE pozwoli to utrzymać po 2035 roku istotną rolę hybryd plug-in, pojazdów z wydłużonym zasięgiem oraz wybranych konstrukcji z silnikami spalinowymi.
Znaczenie dla przemysłu i rynku pracy
Unijna branża motoryzacyjna bezpośrednio zatrudnia około 6 mln osób, a kolejne 6 mln pracuje w sektorach powiązanych. Od 2019 roku obserwowany jest wyraźny spadek zatrudnienia, szczególnie w Niemczech, Francji i Włoszech. Zdaniem europosłów łagodniejsze wymogi dla sektora motoryzacyjnego mają pomóc chronić miejsca pracy i potencjał przemysłowy w UE.
Jak podkreślają m.in. Elżbieta Łukacijewska oraz Anna Zalewska, nowe regulacje powinny łączyć cele klimatyczne z realiami gospodarczymi oraz możliwościami konsumentów.
Battery Boost i małe auta elektryczne
Wśród propozycji znalazł się także program Battery Boost o wartości 1,8 mld euro, wspierający rozwój europejskiego rynku baterii, oraz inicjatywa „Małe samochody przystępne cenowo”, mająca zachęcić do produkcji kompaktowych samochodów elektrycznych na rynek europejski.
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan
