Otwarcie Zapory Porąbka w relacji z 1936 roku
Artykuł ukazał się 15 grudnia 1936 r. w 291. numerze „Dziennika Bydgoskiego”. Materiał zatytułowano „Zapora wodna na rzece Sole”, a inwestycję przedstawiono jako „gigantyczne dzieło” i świadectwo możliwości polskiej techniki.
Zainteresowanie gazety wydawanej po drugiej stronie kraju pokazuje, że otwarcie Zapory Porąbka nie było wydarzeniem wyłącznie lokalnym. Budowla miała ograniczyć skutki powodzi, umożliwić gospodarowanie zasobami Soły oraz wspierać rozwój energetyczny i gospodarczy południowej Polski.
Relacja opisywała zarówno parametry obiektu, historię jego budowy, jak i uroczystość z udziałem najważniejszych przedstawicieli ówczesnych władz państwowych.
Ochrona przed niszczycielskimi wezbraniami Soły
Jednym z głównych powodów budowy zapory były gwałtowne wezbrania Soły. Górskie potoki podczas długotrwałych opadów szybko zasilały rzekę, powodując zalewanie pól, łąk, zabudowań i ważnych szlaków komunikacyjnych.
Autor przedwojennego artykułu przypominał powódź z 1903 r. Według przytoczonych danych w kulminacyjnym momencie pod Porąbką przepływało około 1200 m³ wody na sekundę. Fala powodziowa przemieszczała się następnie do Wisły i zwiększała zagrożenie również dla Krakowa.
Zbiornik miał umożliwić przechwycenie części wód wezbraniowych i ograniczenie przepływu Soły podczas powodzi. W okresach niskich stanów wody jego zasoby mogły natomiast służyć do zasilania Wisły.
Zbiornik o pojemności 32 mln m³
„Dziennik Bydgoski” szczegółowo przedstawiał parametry nowej inwestycji. Powierzchnia sztucznego jeziora przy maksymalnym spiętrzeniu miała wynosić 380 ha, jego długość 7,7 km, a największa szerokość 800 m.
Maksymalną głębokość zbiornika określono na 22 m, natomiast jego pojemność na 32 mln m³. Sama zapora miała 260 m długości. Szerokość jej korony, wykorzystywanej również jako droga, dochodziła do 8,5 m.
Konstrukcję wykonano z betonu i posadowiono na skalnym podłożu. W realiach lat 30. XX w. skala budowy oraz zastosowane rozwiązania techniczne czyniły z niej jedno z najważniejszych przedsięwzięć hydrotechnicznych w Polsce.
Energia dla południowej Polski
Zapora nie miała pełnić wyłącznie funkcji przeciwpowodziowej i retencyjnej. Przedwojenna publikacja wskazywała również na możliwość energetycznego wykorzystania zgromadzonej wody.
Według przytoczonych w niej szacunków wykorzystanie siły wody przy zaporze mogło zapewnić produkcję około 27 mln kWh energii rocznie. Energia miała wspierać uprzemysłowienie południowo-zachodniej części kraju.
Wielofunkcyjny charakter obiektu – obejmujący ochronę przeciwpowodziową, gospodarowanie wodą i hydroenergetykę – był wówczas przedstawiany jako przykład nowoczesnego podejścia do inwestycji publicznych.

Projekt poprawiał Gabriel Narutowicz
Podczas uroczystości historię przedsięwzięcia przedstawił wiceminister komunikacji Julian Piasecki. Jak odnotowała gazeta, pierwotny projekt zapory opracował inżynier Gabriel Baecker, a jego korektę przeprowadził późniejszy pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Gabriel Narutowicz.
Budowa wymagała prowadzenia prac w głębokich wykopach, sięgających kilkunastu metrów poniżej poziomu wody. Robotnicy i personel techniczny pracowali nawet w systemie trzyzmianowym.
Koszt całego przedsięwzięcia, obejmującego między innymi zaporę, wywłaszczenia gruntów, mosty kolejowe i drogę wojewódzką, wyniósł według historycznej relacji około 18 mln ówczesnych złotych.
Budowa miała także istotne znaczenie społeczne. Zapewniła zatrudnienie tysiącom osób w okresie wysokiego bezrobocia i przyczyniła się do rozwoju gospodarczego okolic Porąbki.
Państwowa uroczystość nad Sołą
Na uroczystość przybyli przedstawiciele najwyższych władz II Rzeczypospolitej. Wśród gości znaleźli się między innymi wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski, marszałek Sejmu Stanisław Car, minister komunikacji Juliusz Ulrych, parlamentarzyści, wojskowi, urzędnicy oraz przedstawiciele prasy.
Delegacja dotarła pociągiem do Kęt, a następnie samochodami przejechała do oddalonej o około 8 km Porąbki. Wójt gminy powitał przedstawicieli władz chlebem i solą, dziękując za ukończenie inwestycji chroniącej mieszkańców przed skutkami powodzi.
Poświęcenia zapory dokonał metropolita krakowski arcybiskup Adam Stefan Sapieha. Następnie wygłoszono przemówienia, przecięto wstęgę i oficjalnie oddano obiekt do użytku publicznego.
Pracownicy budowy otrzymali odznaczenia
Po zakończeniu części oficjalnej wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski udekorował osoby wyróżnione za udział w realizacji inwestycji.
Złoty Krzyż Zasługi otrzymał inżynier Tadeusz Skrzyński. Srebrnym Krzyżem Zasługi uhonorowano inżyniera Bindera, natomiast brązowe krzyże przyznano kolejnym pracownikom zaangażowanym w budowę.
Uczestnicy uroczystości przejechali później doliną Soły wzdłuż nowego zbiornika. Trasa prowadziła między innymi przez żelbetowy most łukowy o rozpiętości 76 m, opisywany wówczas jako największa tego typu konstrukcja w Polsce.
Symbol polskiej myśli technicznej
W relacji „Dziennika Bydgoskiego” Zapora Porąbka została przedstawiona jako symbol odbudowy i modernizacji państwa. Podkreślano tempo realizacji, zaangażowanie robotników oraz kompetencje polskich inżynierów hydrotechniki.
Wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski mówił o inwestycji jako o przykładzie infrastruktury, która miała wspierać rozwój kraju. W tym samym okresie trwała już budowa znacznie większej zapory w Rożnowie.
Historyczny artykuł pokazuje, że otwarcie Zapory Porąbka miało wymiar wykraczający poza ochronę doliny Soły. Obiekt postrzegano jako dowód zdolności państwa do realizacji dużych i skomplikowanych inwestycji, łączących bezpieczeństwo mieszkańców z rozwojem gospodarczym oraz energetycznym.
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan
