Wody Polskie po intensywnych opadach
Od momentu wydania pierwszych ostrzeżeń meteorologicznych i hydrologicznych służby Wód Polskich pozostawały w stanie podwyższonej gotowości. Centra Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej pracowały całodobowo, a służby terenowe monitorowały rzeki, zbiorniki retencyjne, wały przeciwpowodziowe i urządzenia hydrotechniczne.
Od 21 do 24 sierpnia w działania zaangażowano 617 pracowników Wód Polskich. Dyżury przeciwpowodziowe pełniły 523 osoby, natomiast 94 pracowników realizowało zadania operacyjne i interwencyjne w terenie. Działania koordynacyjne i analityczne na szczeblu centralnym wspierało dodatkowo 11 pracowników Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej.
Najwięcej osób pracowało na obszarze Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu – 91. Na terenie RZGW w Warszawie zaangażowano 84 pracowników, w Poznaniu 67, w Gdańsku 59, a w Bydgoszczy 56.
Lokalnie spadło ponad 100 mm deszczu
Najwyższe sumy opadów odnotowano na Dolnym Śląsku, gdzie miejscami przekroczyły 102 mm w ciągu kilkunastu godzin. W Wielkopolsce lokalnie spadło 95 mm deszczu. Znaczne opady wystąpiły również w zlewniach Bobru, Baryczy, Kwisy, Odry, Kaczawy, Bystrzycy i Ślęzy.
W szczytowym momencie obowiązywały ostrzeżenia meteorologiczne drugiego i trzeciego stopnia przed silnym deszczem z burzami oraz ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego i drugiego stopnia przed wezbraniami.
Lokalne przekroczenia stanów ostrzegawczych wystąpiły m.in. na Baryczy, Kamiennej, Łomnicy, Kaczawie, Nysie Łużyckiej, Łynie, Czarnej, Wąskiej, Baudzie i Węgorapie. Według Wód Polskich intensywne zjawiska nie doprowadziły jednak do rozwoju zagrożenia powodziowego o charakterze regionalnym ani konieczności uruchomienia szeroko zakrojonych działań kryzysowych.
33 interwencje w całym kraju
W czasie obowiązywania ostrzeżeń Wody Polskie przeprowadziły 33 interwencje i działania operacyjne. Obejmowały one monitoring zagrożeń, zabezpieczanie infrastruktury hydrotechnicznej oraz usuwanie skutków intensywnych opadów.
Najwięcej interwencji przeprowadzono na obszarze RZGW we Wrocławiu – 14. Na terenie RZGW w Białymstoku zrealizowano siedem działań, a w regionie gdańskim sześć.
Pracownicy Wód Polskich pozostawali w kontakcie z wojewodami, samorządami, Policją, Państwową Strażą Pożarną, centrami zarządzania kryzysowego oraz IMGW-PIB. Uczestniczyli również w trzech oficjalnych posiedzeniach zespołów zarządzania kryzysowego: dwóch gminnych i jednym wojewódzkim.
Zbiorniki zachowały rezerwy powodziowe
W ograniczaniu skutków opadów ważną rolę odgrywały zbiorniki retencyjne. Według Wód Polskich główne obiekty pracowały zgodnie z instrukcjami gospodarowania wodą i zachowywały bezpieczne rezerwy powodziowe.
Zbiorniki administrowane przez RZGW we Wrocławiu utrzymywały ponad 226 mln m³ wolnej pojemności. System Topola–Kozielno–Otmuchów–Nysa dysponował rezerwą wynoszącą blisko 182 mln m³.
W zbiorniku Jeziorsko wolna pojemność przekraczała 116 mln m³, a w Solinie 143 mln m³. Zbiorniki Siemianówka i Nielisz utrzymywały natomiast rezerwy wielokrotnie większe od wartości wymaganych w instrukcjach.
W rejonie Bydgoszczy Wody Polskie wraz z ENEA Nowa Energia ograniczyły odpływ ze zbiornika Koronowo. Działanie zwiększyło jego możliwości retencyjne i zmniejszyło ryzyko wzrostu stanów wód poniżej obiektu.
Dolny Śląsk pod szczególnym nadzorem
Na obszarze RZGW we Wrocławiu pracowało 91 osób, w tym 75 pełniących dyżury przeciwpowodziowe i 16 prowadzących działania terenowe. Szczególnym nadzorem objęto zlewnie Bobru, Kamiennej, Łomnicy, Kaczawy, Nysy Łużyckiej i Baryczy.
Na Pełcznicy w Świebodzicach doszło do krótkotrwałego przekroczenia stanu alarmowego. Woda pozostała jednak w korycie. W Raszowie w gminie Kamienna Góra potok Bystrek wystąpił lokalnie z brzegów, zalewając jedną posesję.
W Mojęcicach i rejonie Leśnej Wody Polskie współpracowały z samorządami, strażą pożarną oraz sztabami kryzysowymi przy zabezpieczaniu miejsc zagrożonych gwałtownym spływem wód opadowych.
W Karpaczu przeprowadzono także oględziny uszkodzonej zapory przeciwrumowiskowej na potoku Łomnica, zarządzanej przez Karkonoski Park Narodowy. Kontrola potwierdziła uszkodzenia korpusu i lica budowli. Wody Polskie monitorowały sytuację oraz przygotowania do zabezpieczenia i naprawy obiektu.
Uszkodzony wał na Kanale Modrym
Na Pomorzu interwencji wymagało uszkodzenie lewego wału przeciwpowodziowego Kanału Modrego w miejscowości Spalonki koło Dzierzgonia. Powstałą wyrwę o szerokości około 4 m zabezpieczono workami typu big-bag, zatrzymując przelewanie się wody. Następnego dnia rozpoczęto trwałą odbudowę uszkodzonego odcinka.
W regionie elbląskim usunięto również drzewo blokujące żeglugę na Kanale Elbląskim między jeziorami Ruda Woda i Ilińskie. Prowadzono także monitoring cieków należących do zlewni Zalewu Wiślanego.
W Osieku w województwie kujawsko-pomorskim woda przelewała się przez drogę powiatową w rejonie Rypnicy. Wody Polskie współpracowały z Policją i Państwową Strażą Pożarną. Nie stwierdzono zagrożenia dla budynków mieszkalnych ani gospodarczych.
Sytuacja hydrologiczna się ustabilizowała
W kolejnych dobach stany wód na większości rzek zaczęły się obniżać. 24 sierpnia w regionie wrocławskim stany ostrzegawcze utrzymywały się na dwóch wodowskazach: na Baryczy w Odolanowie i Sąsiecznicy w Kanclerzowicach. Kontrole terenowe nie wykazały podtopień ani zagrożenia dla mieszkańców.
Służby usunęły również zator na jazie w Żmigrodzie, przywracając prawidłowy przepływ wody. Stabilna pozostawała sytuacja na Żuławach, gdzie nie odnotowano przekroczeń stanów ostrzegawczych ani alarmowych.
Wody Polskie nadal monitorują sytuację hydrologiczno-meteorologiczną w kraju i utrzymują gotowość do podejmowania kolejnych działań.
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan
