Gaz jako paliwo przejściowe w transformacji ciepłownictwa
Dekarbonizacja polskiego ciepłownictwa nabiera tempa. Jak wskazują przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa, coraz więcej elektrociepłowni i ciepłowni wykorzystuje gaz ziemny, który ma wspierać sektor w okresie przejściowym i stabilizować system oparty w coraz większym stopniu na odnawialnych źródłach energii.
Według danych PSG od 2020 r. spółka przyłączyła ponad 213 podmiotów z szeroko rozumianej energetyki zawodowej. Tylko w 2025 r. podpisano 50 umów przyłączeniowych, a obecnie obsługiwanych jest 88 kontraktów. Dzięki inwestycjom z ostatnich lat do elektrociepłowni trafia ok. 600 mln m³ gazu rocznie. Do 2030 r. wolumen ten może wzrosnąć do 1 mld m³.
Węgiel traci, rośnie znaczenie gazu i OZE
Jak wynika z przywołanych danych resortowych, węgiel wciąż dominuje w polskim ciepłownictwie systemowym, ale jego udział spada. W 2024 r. wynosił 57,4%, wobec 61,2% rok wcześniej. Jednocześnie wzrósł udział gazu ziemnego do 15,2%, a OZE do 14,7%.
Projekt zaktualizowanego Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu zakłada dalszą dekarbonizację sektora. Udział OZE w ciepłownictwie ma wzrosnąć do 32–36% w 2030 r. oraz do 43–57% w 2040 r., zależnie od scenariusza transformacji. W najbardziej ambitnym wariancie do 2040 r. ma zakończyć pracę ostatnia elektrociepłownia węglowa.
Inwestycje i finansowanie kluczowe dla sektora
Transformacja ciepłownictwa będzie wymagać dużych nakładów inwestycyjnych i odpowiednich mechanizmów wsparcia. W KPEiK zapowiedziano opracowanie planu finansowego dla sektora, który ma ułatwić przechodzenie z systemów opartych na węglu na rozwiązania wykorzystujące m.in. gaz, energię elektryczną, ciepło odpadowe i odnawialne źródła energii.
Dodatkowym wyzwaniem będą koszty związane z systemem ETS2, który obejmie emisje z budynków, transportu drogowego i części sektorów nieobjętych dotychczasowym ETS. W ocenie branży finansowanie inwestycji stanie się jednym z najważniejszych czynników powodzenia całej transformacji.
Gaz dziś, biometan jutro
Zgodnie z założeniami KPEiK szczyt zużycia gazu ziemnego przypadnie na 2030 r., a później jego znaczenie ma stopniowo maleć na rzecz gazów odnawialnych i zdekarbonizowanych, w tym biometanu. PSG podkreśla, że rozwój nowej infrastruktury musi być oparty na rachunku ekonomicznym i efektywności inwestycji. W tym celu spółka rozwija także narzędzia wspierające lokalizowanie projektów biogazowych i biometanowych w pobliżu istniejącej sieci.
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan
