Skyliner II to już szósty projekt realizowany wspólnie przez Karimpol Polska i Warbud. Co sprawia, że ta współpraca trwa i rozwija się od lat?
Szymon Zduńczyk: Nasze wcześniejsze wspólne realizacje. Choć nie były projektami wysokościowymi, jednak to właśnie zdobyte wtedy doświadczenie oraz wypracowane standardy zaowocowały licznymi korzyściami podczas budowy kompleksu Skyliner w Warszawie – najbardziej wymagającej inwestycji w naszej dotychczasowej współpracy. W tak skomplikowanych projektach ogromne znaczenie mają nie tylko kompetencje techniczne, ale również dobra komunikacja, odpowiedzialność i umiejętność wspólnego reagowania na wyzwania, które naturalnie pojawiają się w trakcie realizacji inwestycji o tej skali.
Piotr Pikuła: Karimpol Polska to inwestor zawsze stawiający bardzo wysokie wymagania, konsekwentnie dążący do osiągnięcia najwyższej jakości w swoich projektach. Cenimy takie podejście, bo dobrze odnajdujemy się w ambitnych, skomplikowanych projektach. Skyliner II stawia wysoko poprzeczkę przed zespołem realizacyjnym, a to motywuje do szukania rozwiązań z najwyższej półki na każdym etapie budowy.
Jakie cechy i kompetencje generalnego wykonawcy są dziś z perspektywy inwestora najważniejsze w realizacji inwestycji wysokościowych?
Szymon Zduńczyk: Najistotniejsze są transparentność, szybki przepływ informacji i partnerskie podejście. W dużych projektach nie da się uniknąć trudnych decyzji czy nieprzewidzianych sytuacji, dlatego kluczowe jest, aby obie strony potrafiły otwarcie rozmawiać i wspólnie szukać najlepszych rozwiązań. Zaufanie buduje się przede wszystkim konsekwencją działania i przewidywalnością partnera biznesowego. Bardzo ważna jest również obecność zespołów inwestora i wykonawcy na budowie oraz dobra komunikacja pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu budowlanego. Sprawna realizacja budowy to już za mało – liczy się doświadczenie w prowadzeniu skomplikowanych projektów wysokościowych, wysoka kultura organizacyjna, odpowiedzialność czy umiejętność współpracy z wieloma partnerami jednocześnie. Współpraca z doświadczonym generalnym wykonawcą, będącym częścią międzynarodowej grupy, daje także dostęp do nowych rozwiązań na rynku. Budując Skyliner II, optymalizujemy wybrane obszary procesu budowlanego przy użyciu technologii, które jeszcze kilka lat temu nie były dostępne lub stosowane na taką skalę.

Jaki jest dziś przepis na terminową realizację? Tempo wznoszenia kondygnacji powtarzalnej w pięć dni jest imponujące.
Piotr Pikuła: Wszyscy gramy do jednej bramki, zarówno nam, jak i inwestorowi zależy na terminowej realizacji i wysokiej jakości budynku. Wyzwania motywują do utrzymania jak najwyższych standardów, ale kluczowe jest zaufanie i szybkie podejmowanie decyzji.
Jak doświadczenia z wcześniejszych wspólnych realizacji wpłynęły na sposób prowadzenia projektu Skyliner II?
Szymon Zduńczyk: Znając już sposób pracy partnera, możemy lepiej planować i optymalizować proces budowlany nie tylko pod kątem kwestii technicznych czy harmonogramowych, ale i codziennej koordynacji.
Piotr Pikuła: Każda inwestycja jest inna, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wygląda podobnie. Przy Skylinerze II dużym atutem była znajomość lokalizacji i jej ograniczeń. Wiedzieliśmy, jak funkcjonuje układ komunikacyjny, jakie wyzwania logistyczne nas czekają i na co zwrócić szczególną uwagę. Mamy do czynienia z bardzo dużym natężeniem ruchu pieszych i rowerzystów, tuż obok jest stacja metra, dlatego musieliśmy pogodzić potrzeby budowy z codziennym funkcjonowaniem miasta. Powołaliśmy osobę odpowiedzialną za sprawne wprowadzanie pojazdów na teren budowy oraz ich bezpieczne wyprowadzanie. Jestem przekonany, że bez takiego wsparcia utrzymanie odpowiedniego poziomu logistyki i bezpieczeństwa byłoby znacznie trudniejsze.
Bezcenna jest również wiedza związana z realizacją obiektów wysokościowych i organizacją pracy na dużych wysokościach. Przy Skylinerze II pracuje wielu członków zespołu zaangażowanych wcześniej w pierwszy etap projektu.
Na jakim etapie znajduje się obecnie inwestycja i jakie prace przewidziane są w dalszej kolejności? Który moment realizacji był najbardziej wymagający?
Piotr Pikuła: Zakończyliśmy konstrukcję żelbetową, co oznacza, że budynek ma już docelową wysokość. To jeden z kluczowych kamieni milowych projektu. Obecnie koncentrujemy się na pracach elewacyjnych, instalacyjnych oraz intensywnych robotach wykończeniowych, prowadzonych
równolegle na wielu kondygnacjach. To etap wymagający bardzo dobrej koordynacji wszystkich branż i utrzymania wysokiej dynamiki prac. W dalszej perspektywie naszym priorytetem będzie finalizacja fasady, zakończenie wszystkich instalacji oraz sukcesywne przygotowanie budynku do odbiorów. Równocześnie będziemy przechodzić do demontażu żurawi i domykania całości procesu realizacyjnego. Najbardziej wymagające było wykonanie płyty fundamentowej. To element, który wyznacza tempo całej inwestycji i daje solidny fundament, dosłownie i w przenośni, pod kolejne etapy budowy.
Szymon Zduńczyk: Zawieszenie wiechy to jeden z najważniejszych etapów każdej inwestycji wysokościowej, moment, w którym budynek przestaje być wizją, a staje się realnym elementem panoramy miasta. Skyliner II już dziś wyraźnie wpisuje się w biznesowe centrum Warszawy i staje się ważną częścią tej dynamicznie rozwijającej się części miasta. Jesteśmy dumni z tempa i jakości prac oraz z faktu, że tak zaawansowany technologicznie i wymagający projekt powstaje zgodnie z harmonogramem. Skyliner II jest inwestycją wyjątkową nie tylko pod względem skali, ale również zastosowanych rozwiązań architektonicznych i technologicznych. Dużą satysfakcję daje nam także zainteresowanie ze strony rynku – na pół roku przed zakończeniem budowy biurowiec jest już w połowie wynajęty, pozyskał znaczących, międzynarodowych najemców, co potwierdza potencjał tej lokalizacji i całego kompleksu.

Na czym polegało największe wyzwanie w czasie wznoszenia konstrukcji żelbetowej?
Piotr Pikuła: Największym wyzwaniem była praca na wysokości oraz związane z nią warunki atmosferyczne, przede wszystkim wiatr. Wielokrotnie obserwowaliśmy sytuacje, w których warunki przy gruncie znacząco różniły się od tych panujących na najwyższych kondygnacjach. Dlatego na budowie funkcjonowały dwa niezależne wiatromierze – jeden na dole, drugi na górze budynku. W większości operacji dźwigowych konieczne było stałe monitorowanie obu wskazań. Dodatkowym wyzwaniem była bardzo gęsta zabudowa sąsiednia. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się kompleks The HUB, od którego dzieli nas zaledwie kilkanaście metrów, a pomiędzy budynkami przebiega intensywnie użytkowany pasaż pieszy. Priorytetem było więc zapewnienie pełnego bezpieczeństwa zarówno naszym pracownikom, jak i osobom poruszającym się wokół inwestycji.
Jakie rozwiązania techniczne okazały się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę?
Piotr Pikuła: Zdecydowanie specjalna platforma do składowania materiałów nad drogą dojazdową. Przy ograniczonej przestrzeni na placu budowy pozwoliła nam pozyskać cenne miejsce, znacząco usprawniając logistykę.
Czym budowa Skylinera II wyróżnia się na tle innych inwestycji wysokościowych realizowanych obecnie w Warszawie?
Piotr Pikuła: Skalą wyzwania. Tak gęsta zabudowa wokół to w Warszawie rzadkość. Bliżej temu do Manhattanu niż do typowej polskiej inwestycji wysokościowej. Budujemy w samym sercu nowego centrum biznesowego miasta, praktycznie z każdej strony jesteśmy otoczeni istniejącą zabudową, metrem i intensywnie użytkowanymi ciągami pieszymi. To lokalizacja prestiżowa i bardzo atrakcyjna dla inwestora, ale też wyjątkowo wymagająca dla wykonawcy.

Jaką rolę Skyliner II ma odegrać w rozwoju biznesowej części Warszawy?
Szymon Zduńczyk: Skyliner II jest naturalną kontynuacją pierwszej fazy kompleksu Skyliner, oddanej do użytku w styczniu 2021 r., oraz odpowiedzią na dalszy rozwój biznesowego centrum wokół ronda Daszyńskiego. Obie wieże stworzą nowoczesny kompleks biurowy oferujący łącznie 73 tys. m2 powierzchni w jednej z najdynamiczniej rozwijających się lokalizacji biurowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Projekt wyróżniają także wysokie standardy ESG. Skyliner II został certyfikowany w systemie BREEAM New Construction na poziomie Outstanding i będzie zasilany w 100% energią odnawialną.
Czy mają Panowie swój ulubiony moment związany z budową? Jeśli tak, to który?
Szymon Zduńczyk: Takich momentów przy realizacji Skylinera II było wiele. Z perspektywy inwestora bardzo satysfakcjonujące było zakończenie prac podziemnych i moment, w którym budynek zaczął wyrastać ponad poziom ziemi i stopniowo rosnąć w panoramie miasta. To etap, kiedy inwestycja staje się coraz bardziej namacalna i można obserwować, jak projekt architektoniczny zmienia się w realny obiekt. Duże wrażenie robi również montaż fasady, ponieważ wtedy zaczyna być widoczny docelowy charakter budynku i jego ostateczna estetyka.
Piotr Pikuła: Dla mnie takim ulubionym momentem zdecydowanie jest etap planowania. To trochę jak rozgrywanie partii szachów, decyzje podjęte na początku potrafią wpływać na budowę przez kolejne miesiące czy nawet lata. Wtedy planujemy, jak zaprojektować cały proces realizacji – od rozmieszczenia żurawi, przez organizację placu budowy, po logistykę dostaw i komunikację. Jest to bardzo ekscytujące i lubię ten strategiczny aspekt naszej pracy.
Dziękuję za rozmowę.
Więcej na www.warbud.pl
Budownictwo
Drogi
Energetyka
Geoinżynieria
Hydrotechnika
Inż. Bezwykopowa
Kolej
Mosty
Motoryzacja
Tunele
Wod-Kan